Od babeczek jak i od wszelkich innych zwyczajnych czynności domowych również mam wolne, za to próbuję lokalnych specjałów. W przeciwieństwie do dzieci, które uwielbiają to co znane i przez rodziców zakazywane na co dzień, jem duużo owoców i warzyw - słodkie i orzeźwiające melony, chrupiące jabłka na pół z Zosią, gruszki smakujące dla odmiany dość wytrawnie oraz czasem jak rzucą, truskawki - przesłodkie! Warzywa pyszne pod każdą postacią. Są sałatki, pomidory krojone niefrasobliwie na cztery i grillowane bakłażany, cukinie i papryki. Nie mogę zapomnieć o oliwkach, słonych jak tutejsze morze, albo kwaśnych, bo nadzianych cytryną. Wszystko to można w nieskończoność zagryzać serami bardziej lub mniej słonymi w ziołach i oliwie. Są jeszcze tureckie naleśniki smażone przez panią w białej chuście na głowie, w namiocie przy wyjściu na plaże. Takie proste i nadziane tym co z kuchni zostanie po śniadaniu:) Ja uwielbiam te najzwyklejsze z białym serem, który jest lekko słonawy.. mniam. No a na deser do kawki przesłodkie ciasteczka ala baklawa, pieczone na sto sposobów i smaków, mały kawałek jest tak sycący jak kawał tortu.
Podniosłam oczy znad kompa i co ja widzę! Przeciera się niebo, może jeszcze dziś wskoczymy do basenu.. A już na pewno zajrzymy do baru na małego lajcika;)
wodka light brzmi zachecajaco! a w polaczeniu z miodem i nutella to juz musi byc raj. buzkii z rowniez zalanej suoncem lis Sis
OdpowiedzUsuńLadnie opisujesz nastroj goracych wakacji all inclusive z dzieciarnia, pieknie piszesz o jedzeniu- och, zatopilabym zeby w takim dojrzalym melonie tak zeby sok ciekl mi po brodzie i sklejal palce- mniam!
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze opalacie sie z rozsadkiem i uzywacie filtrow- u mnie wkrotce bedzie post o filtrach wlasnie i fotostarzeniu:)
Przyjemnego plazowania!
Tak kochana! Turcja cieknie po palcach i sie klei.. Rowniez filtrami:) 50 na twarz i 30 na reszte! Ale melony naturalniej sie kleja..
OdpowiedzUsuńNajadlam sie w koncu melonow w Albanii:):)
UsuńZoska w warkoczykach wymiata
OdpowiedzUsuń